Brazylia mistrzem świata w piłce nożnej niewidomych

0
215
źródło: Paralympic.org/ NPC Brasil

Bilety na mecz finałowy zostały całkowicie wyprzedane. W ostatnim meczu mistrzostw świata spotkała się Brazylia z Argentyną. Kibice, którzy wypełnili stadion Yoyoga w Tokio do ostatniego miejsca, liczyli na zaciętą walkę o zwycięstwo. Nie zawiedli się. Od pierwszej minuty mecz był nieustającym atakiem Brazylijczyków na bramkę przeciwnika. Celował w tym zwłaszcza Ricardo Alves, który stał się obiektem bezpardonowych fauli. Piłkarze z Argentyny skutecznie blokowali każdą jego akcję i bronili swojej bramki. Ricardo Alves był bezradny wobec ich taktyki i to nie on został bohaterem tego meczu, chociaż na pewno ulubieńcem publiczności.

Alves chciał zostać piłkarzem, jak każdy mały chłopiec w Brazylii, tyle że on nie zmienił zdania nawet, gdy w wieku 6 lat nagle stracił wzrok. Spełnił swoje marzenie i stał się jednym z najbardziej znanych niewidomych piłkarzy.

– W tym meczu nie było łatwo, czułem ogromną presję strzelenia bramki w obydwu drużynach. Chwilami było nerwowo- wyjaśnił po meczu Brazylijskiemu Komitetowi Paraolimpijskiemu Alves.

Podczas gdy cała uwaga obrońców skupiała się na nim, przez nikogo nie niepokojony Jefferson Goncalves zaskoczył bramkarza Argentyny i to dzięki jego strzałowi w dogrywce, Brazylia po raz czwarty została mistrzem świata, a on sam bohaterem meczu.

– Ten gol mnie zaskoczył. Nie zdawałem sobie sprawy, że jestem tak blisko piłki, dopóki jej nie dotknąłem. Najważniejsze, że teraz możemy świętować zwycięstwo- powiedział Brazylijskiemu Komitetowi Paraolimpijskiemu strzelec jedynego gola w tym meczu.

– To był ciężki mecz z poważnym przeciwnikiem. Tym bardziej cieszy mnie to zwycięstwo- podsumował spotkanie Fabio Vasconcellos brazylijski trener.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here