Ciężkie chwile peruwiańskiego mistrza świata

0
83
@SportinEsse

Pierwszy dzień zawodów cyklu Pucharu Świata dla Polaków zakończył się dwoma drugimi miejscami. Po czasówce na drugim miejscu podium stanęli Anna Harkowska (C5) i Wojtek Łukawski (T0).

Indywidualny wyścig na czas okazał się nie lada wyzwaniem dla peruwiańskiego mistrza świata w kategorii C5. Niewiele brakowało, żeby Israel Hillario w ogóle nie wystartował.

„ Na 2 godziny przed startem, sędziowie zdecydowali, że mój rower jest za długi o 2 cm. Możecie to sobie wyobrazić? Przed tygodniem był w porządku, na paraolimpiadzie w Rio był w porządku, a teraz nie jest”- denerwował się na co dzień bardzo spokojny i sympatyczny zawodnik.

„Mimo tych wszystkich niedogodności i kiepskiej pogody, udało mi się udowodnić, że Peru wciąż należy do światowej elity parakolarstwa”- dodał Israel Hillario, który zajął trzecie miejsce, pokonując 15-kilometrowy dystans z wynikiem 23:57.17. Do zwycięzcy Lyncha Collina z Irlandii miał minutę i 23 sekundy straty.

Na takim samym dystansie rywalizowały kolarki z grupy C5. Ania Harkowska (23:51.98) ustąpiła jedynie Amerykance Samancie Bosco (23:36.88). Tej samej, z którą na torze w Rio przegrała zaledwie o cztery tysięczne sekundy. Na olimpiadzie walczyły o brązowy medal. W Ostendzie obydwie stanęły na podium, które dopełniła Kerstin Brachtendorf (23:52.98).

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here