Rekord półmaratonu w Nowym Jorku (wózki)

0
123
NYRR

 Na linii startu rozegranego w niedzielę, 15 marca biegu stanęło pięć kobiet i 7 mężczyzn w wózkach lekkoatletycznych. W tej grupie znalazło się 12 paraolimpijczyków, czworo medalistów mistrzostw świata, troje rekordzistów swoich krajów.

Mroźny poranek na Manhattanie był pierwszą okazją przed Mistrzostwami Świata w Maratonie na Wózkach, by sprawdzić własną formę i podejrzeć, jak przepracowali zimę rywale. Ernst Van Dyk nie musi się martwić o stan swojego przygotowania do mistrzostw, ani o nowy wózek. Styczeń spędził pracowicie na zgrupowaniu w Australii podobnie jak faworyt imprezy i obrońca tytułu sprzed roku Amerykanin Joshua George. I to właśnie między nimi rozegrała się walka o zwycięstwo. Lepszy okazał się reprezentant RPA, który nie tylko przekroczył linię mety jako pierwszy, ale też z czasem 48:54 ustanowił nowy rekord trasy. Joshua George, do którego należał poprzedni rekord, pojechał szybciej o ponad minutę od swojego rekordu trasy, jednak tym razem było to ponad 17 sekund za wolno, by sięgnąć po zwycięstwo.

-Dla mnie ten wyścig był testem przed wiosennymi startami i mam mieszane odczucia. Z jednej strony brakowało mi wytrzymałości, ale z drugiej dobrze radziłem sobie na podjazdach. Mam jeszcze 4 tygodnie, żeby nad tym popracować przed następnym startem, tym razem w Bostonie- powiedział Van Dyk.

Stawka pań na wózkach była wyjątkowo mocna. Faworytką była Tatyana McFadden, która wygrywając we wszystkich swoich zeszłorocznych startach przyzwyczaiła kibiców do triumfów. Tym razem jednak zajęła trzecie miejsce.

– To był mój pierwszy start w sezonie i debiut w tym półmaratonie. Testowałam również nowy wózek. Jestem naprawdę zadowolona ze swojego miejsca- powiedziała Tatyana McFadden. Pierwsze miejsce zajęła Manuela Schär. Szwajcarka również szykuje formę na londyńskie zawody i był to jej jedyny start przed tym wydarzeniem.

– Pierwsza część trasy była urozmaicona wzniesieniami. Dla mnie było to trudne, bo nie jestem najlepsza na podjazdach, a Tatyana jest w tym dobra. Mój plan był bardzo prosty. Trzymałam się jej, tak długo, jak dałam radę, a gdy wyjechałyśmy na płaski odcinek, wyścig stał się dla mnie łatwiejszy- powiedziała Manuela Schӓr, która uzyskała czas 00:54:38.

W stawce nie było Polaków.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here