Tomasz Hamerlak w czołówce maratonu w Chicago

0
342
źródło: www.tomaszhamerlak.pl

Tomasz Hamerlak nie startuje często, ale kiedy już startuje organizatorzy biegu wymieniają go zawsze w ścisłej czołówce swojej imprezy i zazwyczaj się nie mylą. Chociaż jest maratończykiem na wózku, a rywale w tej konkurencji są wyjątkowo mocni, to Tomasz radzi sobie także na krótszych dystansach. W sierpniu został brązowym medalistą mistrzostw Europy w Swansea, mimo że startował tam na dystansie zaledwie 5000 m, a to zdecydowanie nie jest jego specjalnością. Tamten wyścig odbywał się na bieżni pokrytej tartanem, co nie sprzyjało rozwinięciu dużej szybkości.

W miniony weekend Tomasz Hamerlak wrócił na swój ulubiony dystans maratonu startując w Chicago. Był to jego debiut w Wietrznym Mieście. Na płaskiej, niemal pozbawionej zakrętów trasie wózki jechały szybko, ale brakowało widowiskowych pościgów i zwrotów akcji. Od startu do mety zwarta grupa zawodników jechała przyzwoitym, chociaż dosyć równym tempem. Nikt nie wysunął się znacząco na prowadzenie, nie było prób oderwania się od peletonu.

– Trasa nie była selektywna. Brakowało na niej podjazdów, zakrętów, które rozciągnęłyby stawkę. Na metę wjechaliśmy dużą grupą i o wszystkim decydowały ułamki sekund. Trochę żałuję, że nie zdecydowałem się na szybszy finisz, zwłaszcza że jechało mi się bardzo dobrze, nie miałem żadnego kryzysu po drodze, no może trochę przeszkadzały podmuchy wiatru- powiedział nam Tomasz Hamerlak, który ostatecznie zakończył rywalizację na 4 miejscu.

Zwycięzcą został Joshua George. Amerykanin wystartował w Chicago 9 razy. Czterokrotnie przekraczał linię mety jako pierwszy i już zapowiedział, że nie był to jego ostatni raz. Wśród pań po raz czwarty z rzędu zwyciężyła Tatyana McFadden.

Przed zawodnikiem z Bielska Białej teraz dwa maratony: w Nowym Jorku oraz w Stambule, gdzie wystartuje w charakterze obrońcy tytułu.

Wyniki:

1. George, Joshua (USA) 01:32:12

2. Fearnley, Kurt (AUS) 01:32:13

3. Van Dyk, Ernst (RSA) 01:32:13

4. Hamerlak, Tomasz (POL) 01:32:15

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here